Tanie loty bez ukrytych opłat? UE zmienia zasady bagażu
Unia Europejska wprowadza nowe przepisy dla tanich linii lotniczych. Od 2026 r. bagaż podręczny będzie wliczony w cenę biletu.
Unia Europejska wprowadza nowe przepisy, które zmuszą tanie linie lotnicze do wliczania standardowego bagażu podręcznego w cenę biletu. To koniec era “promocji” za 39 złotych, które po doliczeniu opłat za walizkę zamieniają się w rachunek kilkusetzłotowy.
Dlaczego UE bierze się za tanie linie lotnicze?
Organizacje konsumenckie od lat alarmują, że przewoźnicy stosują “modułowy system opłat”, który wprowadza pasażerów w błąd. Bilet za 39 złotych wydaje się okazją, ale rzeczywisty koszt podróży okazuje się znacznie wyższy, gdy doliczy się opłaty za bagaż podręczny, miejsce na pokład czy wybór siedzenia.
W 2025 roku niemiecki związek konsumentów pozwał m.in. Ryanaira, Wizz Aira, EasyJet, Vuelinga i Norwegian za pobieranie opłat za bagaż, który – zdaniem prawników – powinien być wliczony w cenę. Chodzi o miliony pasażerów rocznie, którzy padają ofiarą tej praktyki.
Europosłowie już w 2025 roku przegłosowali zakaz pobierania opłat za mały bagaż podręczny i osobisty, wskazując, że to “podstawowe prawo pasażera”. Teraz Bruksela szykuje kompleksowe przepisy, które mają ujednolicić minimalny standard bagażu podręcznego w całej Unii.
Jakie będą nowe zasady dla bagażu podręcznego?
Nowe przepisy mają ujednolicić minimalny standard bagażu podręcznego. Zgodnie z informacjami z europejskich portali branżowych, propozycje zawierają konkretne wymiary i limity wagi:
| Typ bagażu | Wymiary maksymalne | Waga maksymalna | Wliczony w cenę |
|---|---|---|---|
| Walizka kabinowa | 55 × 40 × 20 cm | 7 kg | Tak |
| Przedmiot osobisty | 40 × 30 × 15 cm | - | Tak |
| Dodatkowy bagaż | Bez limitu | Bez limitu | Nie |
| Bagaż rejestrowany | Bez limitu | Bez limitu | Nie |
To oznacza koniec sytuacji, w której pasażer kupuje bilet za 39 złotych, ale dopłaca 120 złotych za możliwość wniesienia walizki na pokład. Walizka o wymiarach 55×40×20 cm będzie od teraz standardem wliczonym w cenę każdego biletu.
Co mogą robić tanie linie po reformie?
Eksperci podkreślają, że tanie linie nadal będą mogły oferować różne taryfy – Basic, Light, Flex – a także pobierać opłaty za:
- Dodatkowy bagaż rejestrowany
- Drugi plecak lub dodatkową walizkę
- Wybór siedzenia
- Szybką odprawę
- Priorytetowe wejście na pokład
UE chce jedynie, by podstawowy bagaż podręczny nie był traktowany jako “usługa premium”. Reforma obejmuje także inne udogodnienia, takie jak jasne informacje o całkowitym koszcie biletu przed potwierdzeniem zakupu.
Czy odszkodowania za opóźnienia się zmienią?
Wcześniej rozważano ograniczenie odszkodowań za opóźnienia, ale państwa UE wycofały się z tego pomysłu. Nadal obowiązują stawki:
- 250 euro za loty do 1500 km
- 400 euro za loty w UE powyżej 1500 km
- 600 euro za loty międzynarodowe powyżej 3500 km
To ważna informacja dla pasażerów, bo linie od lat próbowały doprowadzić do złagodzenia tych przepisów. Teraz mogą się skupić na innych obszarach zarabiania.
Kiedy wejdą w życie nowe przepisy?
Negocjacje między państwami UE a Parlamentem Europejskim są na finiszu, a formalne zatwierdzenie reformy to już “kwestia techniczna”. Jeśli nie dojdzie do nagłego sprzeciwu, nowe zasady mogą wejść w życie jeszcze w 2026 roku.
Co to oznacza dla podróżujących?
Dla konsumentów reforma to dobra wiadomość. Po pierwsze, będą mogli porównywać rzeczywiste ceny biletów, bez konieczności dodawania w głowie opłat za bagaż. Po drugie, tanie linie nie będą mogły stosować taktyki “przyciągnij ceną, zarabiaj na opłatach”. Po trzecie, pasażerowie będą mieli pewność, że mogą zabrać ze sobą standardową walizkę bez dodatkowych kosztów.
Jednak reforma nie oznacza końca różnic w cenach między liniami. Tanie przewoźnicy nadal będą mogły oferować bilety taniej niż tradycyjne linie lotnicze – po prostu cena będzie bardziej przejrzysta i uczciwa. Pasażerowie będą wiedzieć, ile naprawdę zapłacą za lot, zanim kliknęli “kupuję”.
Dla tych, którzy podróżują z dużą ilością bagażu, reforma oznacza, że będą musieli zapłacić za dodatkowy bagaż rejestrowany. Ale dla większości pasażerów, którzy podróżują z jedną walizką kabinową, będzie to oznaczać oszczędności – zwłaszcza przy częstych podróżach.
Najczęstsze pytania
Czy tanie linie będą mogły pobierać opłaty za bagaż po nowych przepisach UE?
Tak, ale tylko za dodatkowy bagaż. Standardowy bagaż podręczny (do 7 kg) będzie wliczony w cenę biletu. Linie będą mogły pobierać opłaty za bagaż rejestrowany, drugi plecak czy dodatkowe usługi.
Kiedy wejdą w życie nowe przepisy UE dotyczące bagażu?
Negocjacje między państwami UE a Parlamentem Europejskim są na finiszu. Nowe zasady mogą wejść w życie w 2026 roku, jeśli nie dojdzie do sprzeciwu.
Jakie wymiary będzie miał standardowy bagaż podręczny?
Według propozycji UE walizka kabinowa to maksymalnie 55×40×20 cm, a przedmiot osobisty 40×30×15 cm. Limit wagi to 7 kg.
Czy przepisy UE dotyczą tylko Ryanair i Wizz Air?
Nie, przepisy będą obowiązywać wszystkie tanie linie lotnicze operujące w Unii Europejskiej, w tym EasyJet, Vueling, Norwegian i inne.
Na podstawie: Super Express. Tekst opracowany redakcyjnie.